Rozpoczynając prace nad projektem nowych desek marki LONGWAVE od początku zakładaliśmy, że działania będą się odbywać w dwóch obszarach. Jeden dotyczył projektu blatu, drugi – trucków czyli konstrukcji mechanicznej, umożliwiającej jazdę na desce i to właśnie im poświęcimy tę część cyklu.

 

Nowe podejście i całkowicie autorskie rozwiązanie

Z briefu projektowego Tomka wynikało, że deska ma być ukierunkowana na landsurfing, czyli umożliwiać styl jazdy przypominający surfowanie. Jej dłuższy wariant miał potencjał do tego, by być tzw. longboardem, na którym zwykle osiąga się dużo większe prędkości niż w przypadku klasycznych, krótszych deskorolek. Planując prace nad truckiem do nowych desek LONGWAVE założyliśmy etap testowania rozwiązań dostępnych na rynku. W tej fazie zauważyliśmy jedną wspólną cechę – wszystkie przetestowane trucki nie pozwalały cieszyć się jazdą z większymi prędkościami. Wynikało to z ich konstrukcji – były bardzo chybotliwe i posiadały dużą skrętność. Wyzwaniem stało się takie zaprojektowanie nowego rozwiązania, by zapewnić użytkownikowi coś więcej niż tylko odwzorowanie ruchów typowych dla surfowania. Naszym celem stało się stworzenie systemu, który umożliwiałby przełączanie się w tryb pracy, pozwalający na osiąganie większych prędkości na odpowiednio sztywnej konstrukcji.

 

 

Truck z dwoma trybami jazdy

Testy przebiegły pomyślnie, a wyniki pokazały, że można zaprojektować i wykonać trucka z dwoma różnymi trybami jazdy. Wiedząc to, mogliśmy zająć się opracowaniem kinematyki. Widząc, że nie wszystko jeszcze w tej materii jest wymyślone, zaczęliśmy pracować nad kompaktowym rozwiązaniem, które zintegrowałoby sprężynę i nowy sposób usztywniania z samym truckiem. Wyzwaniem stało się zaprojektowanie prostego w obsłudze systemu przełączania się z landsurfingowego stylu jazdy na bardziej statyczny, dostosowany do warunków miejskich. Wyciągnięte z tego etapu wnioski doprowadziły nas do pierwszej koncepcji, która spełniała wymogi obu stylów jazdy.

 

 

Prototypowanie i testy nowego rozwiązania

Po rozrysowaniu kinematyki w programie SOLIDWORKS, przeszliśmy do testów na prototypie funkcjonalnym. Zaczęliśmy od wydruku 3D w skali 1:2. Sprawdziliśmy czy nie ma kolizji, a wypracowane w wirtualnej przestrzeni założenia sprawdzą się na obiekcie fizycznym. Pierwsze testy zakończyły się powodzeniem, natomiast ze względu na wady technologii wydruku w tworzywie, truck nie był wystarczająco mocny, by móc go bezpiecznie testować dalej. W ramach następnego kroku zdecydowaliśmy się na wykonanie prototypu w skali 1:1 z docelowego materiału.

 

Wyciągnięte wnioski

Wnioski z przeprowadzonej fazy testowej napawały optymizmem, natomiast nie wszystko działało zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Konstrukcja trucka okazała się niedostatecznie sztywna, dlatego zmodyfikowaliśmy geomerię kluczowych elementów, a następnie przeprowadziliśmy analizę wytrzymałościową, aby upewnić się, że wprowadzone zmiany przyniosły pożądany skutek.

Dzięki zastosowaniu metody elementów skończonych udało się zredukować masę korpusu, jednocześnie zachowując założoną sztywność całej konstrukcji. W efekcie powstała deska z nowym truckiem, która skręca lepiej niż te, na których dotychczas jeździliśmy.

 

 

Masz pytania? Skontaktuj się z projektantem i twórcą tego rozwiązania.

📧 mikolaj.wiewiora@mindsailors.com